Debiuty giełdowe i obroty dzięki GPW w 2016 r. - dane

Ministerstwo Rozwoju przekonuje, iż prawie 100 firm rozważa debiut na warszawskiej giełdzie i ujawnia, że to spółki miejskie należące do odwiedzenia samorządów. Tymczasem aktywność akcjonariuszy z miesiąca na miesiąc spada. W październiku łączna wartość obrotu akcjami dzięki głównym rynku wyniosła szesnascie, 5 mld zł, to znaczy o 13, 4 proc. mniej niż rok przedtem.

Statystyki jeszcze fatalniej prezentują się w szerszym ujęciu. Od stycznia do października inwestorzy obrócili papierami na łączną kwotę 160, 8 mld zł, co jest wynikiem o szesnascie proc. gorszym niż rok kalendarzowy temu. Z drugiej strony widać też, że tylko spółki niespecjalnie zainteresowane są debiutem giełdowym. Od zaczątku tego roku na głównym parkiecie pojawiło się jedynie 16 nowych firm – to o połowę w mniejszym stopniu niż w 2015 r.

Sytuację pogarsza zjawisko, że aż 7 firm przeszło w tym czasie z New Connect. Obecnie z sentymentem, a nawet rozżaleniem można wspominać czasy, podczas gdy nowe firmy drzwiami jak i również oknami pchały się dzięki polską giełdę. Dość komunikować, że w szczycie ubiegłej hossy, czyli w dwa tysiące siedem r., ofertę publiczną przeprowadziło aż 81 spółek. Co jest powodem współczesnego zniechęcenia?

- Dzięki liczbę debiutantów giełdowych (nie licząc przejścia z New Connect na parkiet główny) wpływa wiele różnych czynników, szczególne stan gospodarki, przystępność kapitału oraz nastroje inwestorów, które związane są z trendami panującymi na rynku akcji. W ostatnich paru latach gospodarka jest na tyle stabilna i silna, żeby przekonać firmy do wejścia na publiczny sektor akcji w celu zdobycia pieniędzy na rozwój i inwestycje. Tym bardziej hdy jest to dość drogi sposób na finansowanie aktywności – zwraca uwagę Jarosław Niedzielewski, dyrektor departamentu inwestycji w Investors TFI.

Firmy wolą emisję obligacji

Ekspert z Investors TFI wskazuje, że w tym aspekcie bardzo atrakcyjny dla przedsiębiorstw stał się rynek obligacji korporacyjnych, który tak w naszym kraju, jak i w całkowitej Europie przeżywa w niedawnych latach wyraźną hossę. Proces ten jest wspierany luźną polityką monetarną banków centralnych, czyli zarówno zakupami dokumentów wartościowych, jak i utrzymywaniem niskich stóp oraz deflacją.

- Nie z brakiem znaczenia jest rosnący zapas gotówki, jaki inwestorzy przeznaczają na zakup funduszy pieniężnych i obligacyjnych, co dzieje się oczywiście kosztem kasy akcyjnych. Skoro kapitału dzięki rynku akcji nie przychodzi, a nawet widoczna wydaje się tendencja do jego odpływu, to zarządzający funduszami stają się bardziej wybredni i „żądają” niższych cen zbytnio akcje debiutantów – objaśnia Jarosław Niedzielewski.

GPW solidnie oberwała też od samych polityków: z 1 strony zaszkodziła szkodliwa retoryka byłego premiera Donalda Tuska, porównująca inwestowanie na giełdzie do gry w kasynie, z drugiej reforma emerytalna, która zniechęciła do polskiego rynku akcji ważnego inwestora, jakim są fundusze emerytalne.

- Dodatkowo w przypadku naszego kraju, rozpoczęta za pośrednictwem rząd Donalda Tuska, tzw. reforma, czyli w obszarze rzeczy likwidacjan OFE, wpłynęła na znaczące ograniczenie dostępności świeżego kapitału na GPW oraz na spadek obrotów – dodaje ekspert spośród Investors TFI.

A gdy do tego dorzucimy kiepskie nastroje w Europie, widmo Brexitu, czy dekoniunktura w sektorze bankowym, to przepis na marazm dysponujemy gotowy.

- Sytuacja giełdy jest, jaka wydaje się. Historycznie jedna trzecia akcjonariuszy to przez długie lata byli gracze indywidualni. Katalogów udział w obrotach spadł dziś do zaledwie kliku procent. Inwestorzy zagraniczni uciekają z polskiej giełdy, an OFE zmniejszyły zaangażowanie ze względu na zmiany strukturalne, które są konsekwencją reformy emerytalnej. Jedyną ostoją gwoli GPW były i będą TFI. Ale nowe pomysły opodatkowania funduszy inwestycyjnych zamykanych i ten silnik zniszczą – potwierdza prof. Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

W oczekiwaniu na giełdowe zwyżki

Jarosław Niedzielewski zwraca też uwagę, że również samo zachowanie warszawskiego parkietu przy ostatnich kilku latach, który to nie był w stanie wykrzesać z siebie trendu wzrostowego dłużej niż przez kilka miesięcy, mocno przygnębia inwestorów do trzymania działaniu, a właścicieli firm do przeprowadzanie długiego i drogiego debiutu giełdowego, w perspektywie na rynkowy wzrost katalogów wartości.

- Podejście do rynku akcji dzięki GPW poprawiło się trochę dzięki wakacyjnej hossie w małych i średnich spółkach, ale to wciąż z krótki i za słaby sygnał do zmiany kwestii na rynku debiutów giełdowych w Polsce. Jak demonstrują notowania większości tegorocznych debiutantów, trudno też liczyć w spektakularne stopy zwrotu z IPO (oferta publiczna – red. ) – daje Jarosław Niedzielewski.

Potwierdzają to stopy zwrotu tegorocznych debiutantów. Spośród dziewięciu korporacji, które przeprowadziły w naszym roku ofertę publiczną (z wyłączeniem przejść z New Connect), najwięcej, bo 75 proc. podrożały walory Samochód Partner. Dystrybutor partii zamiennych do samochodów zasłużył jednak na zaufanie akcjonariuszy, bo systematycznie poprawia rezultaty. We wrześniu przychody firmy wzrosły o ponad 36 proc. i sięgnęły 63 mln zł.

Od 1 do 8 proc. dały zarobić od dnia debiutu walory Play Way, I2developmen, Archicomu i Master Pharm, ale już akcje Celon Pharmy i XTB spadły odpowiednio o 9 i aż 30 proc. Dla XTB był to szczególnie trudny okres. Broker w trzecim kwartale zarobił na czysto tylko 4, 2 mln złotych, czyli o prawie 47 mln zł mniej niż rok wcześniej.

- Obserwowana w okresie dziewięciu miesięcy tego roku wyraźnie niższa zmienność na rynkach, w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, przygotowała mniej możliwości inwestycyjnych odbiorcom XTB. W rezultacie podobnie jak u konkurencji o tożsamym modelu biznesowym nastąpił zmniejszenie obrotu klientów instrumentami finansowymi, a co za tym idzie - także przychodów spółki - czytamy przy komentarzu zarządu XTB.

Ulgi podatkowe ratunkiem dla GPW

Lekarstwem na giełdowy inercja mogłyby być zachęty podatkowe. Zresztą sama prezes GPW w ostatnim przemówieniu postulowała wprowadzenie ulg w podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki) dla udziałowców długoterminowych. PiS jednak do odwiedzenia pomysłu się raczej odrzucić kwapi. Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński uważa, że propozycje szefowej warszawskiego parkietu adekwatne do są rozważenia, ale – jak wskazuje - trzeba policzyć skutki dla budżetu i oszczędności.

Tymczasem Andrzej Duda w dniu 25-lecia GPW uznał, iż warszawski parkiet jest emblematem sukcesu przemian w Polsce. Wyrażenia te - w zderzeniu z ostatnimi statystykami - brzmią jak ponury kawał. Polski rynek akcji wysycha, a rząd, zamiast mu pomagać - szkodzi, czego najlepszym dowodem jest najnowszy pomysł opodatkowania funduszy inwestycyjnych zamkniętych.

Tagi: giełda GPW Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Odbiorców. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku są poniżej adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na nadal gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może unikać kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Wystarczy bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker usiłuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Stwórca Altus TFI usłyszał świeże zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Rozchodzi o aferę GetBack

Notowanie

Popularny

dane z produkcji sprzedanej przemysłu i sprzedaży detalicznej
Dane z produkcji sprzedanej przemysłu i sprzedaży detalicznej

W grudniu 2016 r. produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 2, 3 proc. liczona rok do roku i o 4, 3 proc. niższa wobec listopada 2016 r. a mianowicie podał w czwartek…...

«Czternastki» dla górników z Polskiej Grupy Górniczej
«Czternastki» dla górników z Polskiej Grupy Górniczej

Załoga Polskiej Grupy Górniczej otrzymała 30 proc. tzw. czternastej pensji za 2017 rok - potwierdzili reprezentanci spółki. Dzięki temu spółka wywiązała się z zobowiązania wobec górników, które podjęła w…...

czego piłkarze mogą nauczyć przedsiębiorców. Coaching w sporcie
Czego piłkarze mogą nauczyć przedsiębiorców. Coaching w sporcie

Media zdominowane przez mecze i piłkarskie prognozy dotyczące € 2016, uwagi na rzecz kontrowersyjnych decyzji sędziów jak i również zachwyty wypowiedziami islandzkiego komentatora. Nikt nie wie, może i twoja osoba czekając na "ten…...

czy warto studiować? Bill Gates nie żałuje rzucenia Harvardu
Czy warto studiować? Bill Gates nie żałuje rzucenia Harvardu

Opowieść o tym, iż Bill Gates rzucił szkoła wyższa i został miliarderem, do dzisiaj rozpala wyobraźnię młodzieży ludzi, dając im wiarę na sukces bez studiowania. A sam Gates co jakiś czas tę nadzieję…...