Gospodarka w Polsce zwalnia - złoty i obligacje reaguje

Znamy już końcowy odczyt GUS dotyczący wzrostu PKB w III kw. Nie zaakceptować to dobre wiadomości dla wicepremiera Mateusza Morawieckiego. System gospodarczy w Polsce zwalnia i to w najgorszy z możliwych sposobów. Spadek inwestycji wydaje się największy od 2010 r. Złoty i obligacje już zareagowały. Negatywnie.

To już wiedzieliśmy z wcześniejszego odczytu. Roczne tempo przyrostu PKB spada systematycznie od momentu początku roku i po III kw. 2016 było najniższe od trzech czasów - czyli na poziomie 2, 5 proc. Najgorsza jest jednak jego konstrukcja, ponieważ z danych GUS wynika, że najbardziej spadają u nas inwestycje (o 7, 7 proc. r/r), czyli oczko w głowie ministra Morawieckiego.

"Rozczarowujące wyniki gospodarcze są przy głównej mierze związane wraz ze spadkiem inwestycji, które przy tak szybkim tempie kurczyły się ostatnio z początku 2010 r. Struktura wzrostu gospodarczego wskazuje na jego słabość. Blisko połowa z dorocznego tempa wzrostu PKB (1, 1 pkt. proc. ) pochodziła ze strony zmiany stanu zapasów" - napisał w komentarzu do odwiedzenia danych Adam Antoniak, ekonomista Banku Pekao.

Złoty i obligacje reagują

Na rezultaty nie trzeba długo czekać. Złoty się osłabia, zaś rentowności obligacją rosną (czyli rząd musi za nie zaakceptować więcej zapłacić). W słabą polską walutę i papiery dłużne naszego kraju, oprócz słabych danych spośród gospodarki, mają wpływ również czynniki globalne:

1. W trakcie wczorajszej sesji agencja Fitch zdecydowała się dzięki obniżenie prognozy PKB gwoli Polski za 2016 r. do 2, 7 proc. Jest to kolejna instytucja (po OECD), która w ostatnich dobach zareagowała na niedawne, mniejsze odczyty makro z rodowitej gospodarki.

2. Rynek przygotowuje się do podwyżki stóp procentowych za Oceanem. Główną informacją dnia dzięki rynkach walutowych był wczoraj drugi odczyt amerykańskiego PKB za trzeci kwartał. Rewizja odczytu wstępnego z 3 proc. do 3, dwóch proc. wzmacnia oczekiwania podwyżek stóp w USA. Fed już 14 grudnia prawie na pewno zdecyduje się na ten krok, jak będzie miało bardzo ogromny wpływ na rynki wschodzące, w tym Polskę.

3. Polskie obligacje taniały również zgodnie z kierunkiem w branży. Jak piszą ekonomiści banku PKO BP, dzisiaj obserwujemy "przecenę dokumentów skarbowych widoczną na branży globalnym (na wartości traciły Bundy i US Treasuries)". Niepokojący jest jednakże fakt, że podobnie jak na przykład w ostatnich dniach, również i tym razem skala zmian notowań na polskim rynku okazała się zdecydowanie silniejsza niż na odmiennych rynkach.

4. Podług analityków, niewykluczone też, że inwestorzy częściowo skracali portfele przed zbliżającymi się w niedzielę wyborami prezydenckimi w Austrii oraz referendum we Włoszech.

Obecnie jedno euro kosztuje 4, 44 zł, co daje 0, dwóch proc. wzrost. Dolar - 4, 19 zł, a frank - 4, 12 zł.

Foto: Biznes. onet. pl/waluty Notowania EUR/PLN

Rentowność polskich obligacji wstaje dzisiaj o 1, 12 proc. do 3, 65 proc.

Foto: Investing. com Notowania 10-letnich naszych obligacji od lipca 2016 r. Tagi: złoty Obligacje PKB Mateusz Morawiecki Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij przy link „Zgłoś Facebookowi” tuż przy wybranym poście. Regulamin jak i również zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

Popularny