Co dzieje się z pieniędzmi, które wpłacamy do agencji bankowej?

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, co dzieje się wraz z pieniędzmi, które wpłaciłeś do banku? Skąd pochodzi kapitał przeznaczany na kredyty? Jakim sposobem to możliwe, że bank jest w stanie oddać nam wpłaconą sumę powiększoną o odsetki, a do tego utrzymać placówki, wypłacić pensje pracownikom i jeszcze wypracować zysk dla akcjonariuszy? Odpowiedź jest prostsza, niż nam się wydaje.

Pokutuje wyobrażenie, że banki dysponują potężnymi skarbcami, pełnymi banknotów, monet czy sztabek złota, do odwiedzenia których sięgają, gdy przybywa taka potrzeba. Nic bardziej mylnego. W świat banki utrzymują w istot banknotów i monet mały ułamek środków klientów (około 1 proc. ).

- Możliwie upowszechniania się pieniądza elektronicznego ułamek ten jest coraz mniejszy - zwraca uwagę Grzegorz Zatryb, zarządzający funduszami Skarbca TFI.

Co bank wykonuje z naszymi pieniędzmi?

Foto: Business Insider Polska / Mariusz Olszewski

Jan Kowalski dostał premię w pracy. Dzierżąc w ręku 1000 zł, spośród radością pędzi do ośrodka banku ABC. Doradca pieniężny zaproponował Janowi najbezpieczniejszą wraz z możliwych formę pomnożenia tychże pieniędzy, czyli lokatę. Ów, nie zamyślając się długo, postanowił skorzystać z atrakcyjnej propozycji. Wpłacił rzeczone 1000 złotych na depozyt, który według roku da mu zarobić 2 proc. Wychodzi spośród banku z uśmiechniętą miną i poczuciem, że wyrządził dobry interes (pomijamy kwestię podatku od zysków przy wysokości 19 proc. jak i również inflacji).

Tymczasem bank ABC jest od w tym momencie w posiadaniu 1000 zł. I jako spółka, jaka została powołana, by powodować zyski swoim akcjonariuszom, musi jakoś na te 2 proc. obiecanych Janowi część zarobić. Nie jest wszak instytucją charytatywną. I spośród całą pewnością nie wzbogaci się, trzymając te pieniążki w sejfie.

Pożycza zatem 1000 zł Piotrowi Nowakowi, który już od czasu dłuższego czasu marzył o nowym telewizorze. Stary urządzenie odbiorcze szwankuje, przez co Piotr nie może oglądać własnych ulubionych rozgrywek piłki nożnej. Choć zdaje sobie materię, że przez najbliższe trzy lata będzie musiał spłacać bankowi kapitał plus procent, to jednak miłość do sportu okazała się silniejsza.

Bank ABC zaproponował Nowakowi kredyt z procentem w wysokości 9 proc. W ten strategia zarobił na odsetki dla Jana Kowalskiego. Pozyskał też część środków na utrzymanie placówki i wypłatę gaży dla doradcy, który zaoferował Kowalskiemu lokatę.

Tymczasem Nowak z szeleszczącymi przy dłoni banknotami i nieskrywanym zadowoleniem na twarzy pędzi do sklepu ze sprzętem AGD. Po 30 minutach ma już wymarzony odbiornik telewizyjny. Pan sprzedawca też się cieszy, bo właśnie zarobił 1000 zł. Odrzucić będzie jednak utargu trzymał w kieszeni.

Usłyszał, że bank XYZ podaje atrakcyjne warunki dla kontrahentów. W te pędy truchta do oddziału i wpłaca utarg na rachunek oszczędnościowy z oprocentowaniem w wysokości 1, 5 proc. I koło się zamyka. Bo teraz to bank XYZ musi zarobić na ów 1, 5 proc. odsetek. Zatem również udzieli komuś kredytu na wyższy %.

I właśnie przy ten sposób banki komercyjne kreują pieniądze, a faktycznie naprawdę nie tyle pieniądze, ile długi.

Banki mają pewne obowiązki

Z fachowego punktu widzenia pieniądze wpłacone przez Jana Kowalskiego i sprzedawcę telewizorów są zapisywane na ich prywatnych kontach. Środki te trafią następnie do NBP, gdzie każdy bank komercyjny powinien mieć założony rachunek.

Pieniądze zgromadzone na takim rachunku mogą być przeznaczone do inwestowania w dziedzinie międzybankowym lub prowadzania bieżącej działalności instytucji finansowej komercyjnego jak np. naturalnie udzielanie kredytów. Gdy pula komercyjny zgromadzi depozyty od momentu dziesiątek tysięcy Kowalskich bądź Nowaków i jednocześnie udzieli setki kredytów, to bez wątpienia sporo zarabia, ale obok okazji pełni też pożyteczną funkcję w gospodarce.

Ale zanim bank tegoż kredytu udzieli, to od każdej kwoty wpłaconej za pośrednictwem klienta na lokatę, powinien odprowadzić do NBP tak zwanym. rezerwę obowiązkową. Wysokość naszej rezerwy ustalana jest za pośrednictwem Radę Polityki Pieniężnej. Obecnie stopa rezerwy obowiązkowej wynosi 3, 5 proc. Oznacza to, że od 1000 zł wpłaconego na lokatę przez Jana Kowalskiego, bank ABC odejmuje 35 zł i kwotę tę przekazuje do NBP. Pieniądze te są zabezpieczeniem wypłacalności banku komercyjnego. Ciekawostką jest, że środki rezerwy obowiązkowej nie leżą odłogiem przy NBP, lecz również działają. Oprocentowanie wynosi 0, 5 proc.

Pozostała kwota z depozytu idzie na cele kredytowe. W ten sposób do obiegu trafia 965 zł (1000 zł – 35 zł), które mogą zostać ponownie zdeponowane w banku (tym samym lub innym). Gdyby stawka rezerw wzrosła do sześć proc., to bank komercyjny wpłaciłby 60 zł na depozyt do NBP, zaś na cele kredytowe pozostałoby 940 zł. Dzięki podwyżkom i obniżkom stopy rezerw NBP może sterować podażą pieniądza. Co interesujące w 1990 roku stopa rezerwy obowiązkowej wynosiła aż 30 proc.

Czy bank może zbankrutować?

Ten dosyć uproszczony schemat działania banków prowadzi do poszczególnego wniosku: w banku handlowym jest mniej gotówki, niż wynosi suma wpłaconych do niego depozytów. Większość środków trafia bowiem do klientów. A ci, nie ulega wątpliwości, oddają kapitał (plus odsetki) powoli, czyli w ratach.

Dodatkowo lokaty zakładane będą zwykle na kilka miesięcy, a kredyty spłacają się latami. Banki komercyjne powinny zatem tak zarządzać powierzonymi pieniędzmi, by z 1 strony móc oddać gotówkę deponentom, nie zabierając przy tym pieniędzy kredytobiorcom.

- Podstawowym źródłem przychodów banków jest tzw. marża depozytowo-kredytowa, czyli różnica w odsetkach między kredytami i depozytami. W warunkach niskich stóp procentowych, które redukują tę marżę, coraz większego znaczenia nabierają przychody spośród tytułu opłat i prowizji. Banki zarabiają również na rynkach finansowych, handlując obligacjami i innymi instrumentami. Dłużne papiery wartościowe to ok. 20 proc. bilansów banków, zaś kredyty wówczas prawie 70 proc. Za granicą polskie bazy zainwestowały 4 proc. własnych aktywów – wylicza Grzegorz Zatryb ze Skarbca TFI.

A co się dzieje, kiedy kredytobiorca popada w tarapaty i kończy spłacać kredyty, tymczasem nieuchronnie nadchodzi czas wypłaty klientowi kapitału i odsetek z lokat? Na to też jest lekarstwo. Otóż po sytuacjach niedoboru pieniędzy, banki komercyjne mogą pożyczać sobie kapitał nawzajem. Natomiast w skrajnym scenariuszu, gdy sytuacja w branży jest kryzysowa i banki nie chcą sobie nawzajem pożyczać, wówczas pomocną dłoń wyciąga NBP.

- Ważne z punktu widzenia deponenta jest to, że banki biorą w siebie całe ryzyko i w razie straty np. w przypadku niespłaconego kredytu, powinny pokryć stratę z osobistych środków. Jeżeli straty istnieją tak duże, że pula nie jawi się być ich w będzie pokryć, zobowiązania z tytułu depozytów osób fizycznych istnieją spłacane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, przy czym górną granicą środków w jednym agencji bankowej objętych gwarancjami BFG wydaje się być równowartość 100 tys. euro. To jednak czarny harmonogram, polskie banki są rzeczywiście solidnymi instytucjami – uspokaja Grzegorz Zatryb ze Skarbca TFI.

Popularny

10-lecie marki iPhone. Co zaprezentuje Apple?
10-lecie marki iPhone. Co zaprezentuje Apple?

Samsung zbiera zasłużone gratulacje za smartfony Galaxy S8 i S8+, jednak jeśli potwierdzą się doniesienia odnośnie tematu nowych, jubileuszowych iPhone'ów, Koreańczycy powinni się bać. O tym, czego możemy spodziewać się po świeżych…...

cIA - wirusy do podsłuchiwania ludzi przez Smart TV Samsunga
CIA - wirusy do podsłuchiwania ludzi przez Smart TV Samsunga

CIA posiada oprogramowanie, dzięki któremu może włamywać się do odwiedzenia smart-telewizorów Samsunga i używać ich do tajnego podsłuchiwania - wynika z dokumentów dotyczących działalności CIA wydanych przez WikiLeaks. Program, nazwany "Weeping Angel"…...

15 osób i pięć firm na Krymie skonfiskowanych poprzez Rosję zostanie objętych sankcjami UE  Informacje
15 osób i pięć firm na Krymie skonfiskowanych poprzez Rosję zostanie objętych sankcjami UE Informacje

Nowe firmy otoczone unijnymi sankcjami. Za skład mostu na Krym Rosjanie odpowiedzą Amerykanom. Minister zapowiada wprowadzenie ceł Ekspert na temat rosyjskich gigantach: to nie wydaje się być działanie biznesowe. To detal działań…...

3. sezon serialu «Detektyw» na HBO
3. sezon serialu «Detektyw» na HBO

Świetna wiadomość dla fanów serialu "Detektyw". Najprawdopodobniej powstanie trzeci sezon produkcji. Witryna Entertainment Weekly poinformował, hdy Nic Pizzolatto, twórca hitu HBO, napisał co w żadnym wypadku dwa pierwsze odcinki oryginalnej…...