Firmy zajmujące się elektrośmieciami na temat ustawie o odpadach

Organizacja zrzeszająca przedsiębiorców pochłaniających się zbieraniem i przetwarzaniem elektroodpadów alarmuje, że jeśli do procedowanej w Sejmie ustawy o odpadach nie zostaną wprowadzone zmiany, gałęzi tej grozi likwidacja.

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Gwarancji Środowiska tłumaczy, że doprowadzić do tego może kilka przepisów rządowego projektu noweli, któregoż pierwsze czytanie odbyło się w środę w Sejmie.

Jednym z nich jest art. 41b, mówiący o tym, że zbieraniem i przetwarzaniem elektroodpadów mogą zaprzątać się jedynie przedsiębiorcy, posiadający prawo własności do nieruchomości, w których taka czynność jest prowadzona.

W projekcie przepis ten dzierży brzmienie: "gospodarowanie odpadami polegające na zbieraniu odpadów ryzykownych, odzysku odpadów przez wypełnianie terenów niekorzystnie przekształconych, zbieraniu lub przetwarzaniu odpadów komunalnych lub odpadów pochodzących wraz z przetwarzania odpadów komunalnych prowadzona jest się wyłącznie na terenie, którego właścicielem lub użytkownikiem wieczystym jest posiadacz odpadów gospodarujący odpadami".

Bogusław Caban, prezes izby, zwraca uwagę, że w sytuacji sklepów z AGD czy elektroniką, do których konsumenci przynoszą zużyty sprzęt - małe elektroodpady - wydaje się to warunek nie do odwiedzenia spełnienia.

- Naprawdę jak dla większości polskich przedsiębiorców, głównie małych jak i również średnich, zbierających i przetwarzających elektroodpady. W zdecydowanej dużej ilości przypadków prowadzą oni aktywność w nieruchomościach wynajmowanych – wskazuje.

Jego według bez wyłączenia z ustawy tego przepisu całemu systemowi zbierania i przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego grozi w Polsce żwawa likwidacja.

Izba Gospodarcza Ochrony Środowiska o planie nowelizacji

Caban przypomina, że adekwatnie z przepisami unijnymi odnoszącymi się do takiego rodzaju odpadów, Nasze państwo zobowiązała się do zwiększenia zbiórki i przetwarzania elektroodpadów wprowadzanych na rynek spośród 50 proc. do 65 proc. w ciągu 3 lat.

- To znaczy konieczność rozbudowy systemu zbiórki i przetwarzania ZSEE, zaś nie jego ograniczania, do czego wspomniana regulacja bez wątpliwości się przyczyni - mówi szef izby.

Wskazuje, że w trakcie zadań nad ustawą, jeszcze w etapie rządowym, z reżimu art. 41b wyłączono gminne PSZOKI (punkty selektywnej zbiórki odpadów). Uważa, że faktycznie samo powinno się stać z prywatnymi punktami.

Izba dodaje, że groźny dla branży jest także inny przepis projektowanej ustawy. Ten, który mówi, że zakład przetwarzania odpadów ma obowiązek znajdować się na rejonie pokrytym planem zagospodarowania przestrzennego, który zakłada zgodę dzięki lokalizacje tego typu działalności dzięki danym terenie.

- W Polsce 70 proc. terenu nie jest zakryte takimi planami. Przedsiębiorcy nie mają wpływu na tempo ich uchwalania przez gminy, a poniosą tego rezultaty. Dla wielu zakładów opis ten oznaczać będzie likwidację – uważa Caban.

Przepis w projekcie stanowi, że "właściwy organ odmówi wydania zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia w przetwarzanie odpadów, w przypadku gdy dla terenu, któregoż taki wniosek dotyczy, odrzucić został uchwalony miejscowy zamiar zagospodarowania przestrzennego".

Branża elektoodpadowa zwraca uwagę, iż do odpadów niebezpiecznych przypisane są m. in. telewizory czy lodówki.

- Czy dla zbierania wyłącznie tych dwóch rodzajów elektroodpadów konieczne będą odrębne punkty? Czy konsument musi kontrolować, czy do danego miejsca może oddać lodówkę, bądź tylko pralkę? Punkty gromadzenia to często nieduże place dogodnie zlokalizowane dla osób mieszkających. Oczekiwanie, że w ciągu 12 miesięcy zdobędą tytuł własności do tych terenów, jest nierealistyczne i zbędne. Efektem będzie ich likwidacja i ograniczenie dotarcia mieszkańców do punktów zbierania. Spowoduje wzrost szarej obszary i w efekcie zużyte lodówki, zamiast w legalnym systemie zbierania i robienia znajdą się z zwrotem w lesie - daje Caban.

Podczas środowego pierwszego czytania projektu ustawy o odpadach minister środowiska Henryk Kowalczyk zapowiedział, hdy zarekomenduje, by w ustawie oprócz planów zagospodarowania przestrzennego, pojawiła się odpowiednia poprawka uwzględniająca również wydawane przez gminy decyzje o postanowieniach zabudowy.

Powołana po 2014 roku Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ochrony Środowiska jest organizacją samorządu gospodarczego zrzeszającą przedsiębiorców działających na sektorze gospodarki odpadami, będących strukturami odzysku oraz wprowadzających do obrotu opakowania, produkty w opakowaniach oraz sprzęt elektryczny i elektroniczny.

Popularny

«Czternastki» dla górników z Polskiej Grupy Górniczej
«Czternastki» dla górników z Polskiej Grupy Górniczej

Załoga Polskiej Grupy Górniczej otrzymała 30 proc. tzw. czternastej pensji za 2017 rok - potwierdzili reprezentanci spółki. Dzięki temu spółka wywiązała się z zobowiązania wobec górników, które podjęła w…...

czego piłkarze mogą nauczyć przedsiębiorców. Coaching w sporcie
Czego piłkarze mogą nauczyć przedsiębiorców. Coaching w sporcie

Media zdominowane przez mecze i piłkarskie prognozy dotyczące € 2016, uwagi na rzecz kontrowersyjnych decyzji sędziów jak i również zachwyty wypowiedziami islandzkiego komentatora. Nikt nie wie, może i twoja osoba czekając na "ten…...

cyfrowe miasta  wyzwania przyszłości
Cyfrowe miasta wyzwania przyszłości

Fundacja działająca na rzecz cyfryzacji i właściciel najnowocześniejszego biurowca, który stoi w sercu Warszawy, ruszają z inicjatywą Digital City. Gwarantują zastosowanie najciekawszych rozwiązań. Kiedy miasto jest "smart" bądź "digital"? Definicji…...

czy warto studiować? Bill Gates nie żałuje rzucenia Harvardu
Czy warto studiować? Bill Gates nie żałuje rzucenia Harvardu

Opowieść o tym, iż Bill Gates rzucił szkoła wyższa i został miliarderem, do dzisiaj rozpala wyobraźnię młodzieży ludzi, dając im wiarę na sukces bez studiowania. A sam Gates co jakiś czas tę nadzieję…...